W RDS o budżecie i podwyżkach

15 czerwca w Radzie Dialogu Społecznego odbędzie się spotkanie rządu i strony społecznej w sprawie budżetu na 2027r. Tematem spotkania ma być m.in. wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, w tym nauczycieli.

 

Propozycje wyjściowe:

  1. Strona pracowników, reprezentowana przez trzy centrale związkowe –15% wzrost wynagrodzeń
  2. Strona rządowa – 3% wzrost wynagrodzeń

Obawiamy się, że spotkanie będzie tylko dopełnieniem procedury prawnej nakazującej rządowi konsultacje a nie rzeczywistym dialogiem ze związkami zawodowymi ponieważ rząd już chyba przesądził o skali podwyżek na 2027r.

Premier Donald Tusk ogłaszając stanowisko rządu o 3% podwyżkach dla nauczycieli powiedział:

„Z determinacją zadbaliśmy o to, aby nauczyciele w Polsce zarabiali więcej. Podwyżka była największa w historii, ale wiem, że powinno być więcej. Do tego dochodzi kwestia progu, w jaki wpadają lepiej zarabiający nauczyciele, jestem tego świadomy. Jak tylko pojawi się taka możliwość, nauczyciele będą grupą, o której będę pamiętał”.

W 2025r. ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiadała, że do roku 2027 pensje nauczycieli zostaną powiązane ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. W lutym b.r. stwierdziła:

„Razem z resortem finansów opracowujemy nowy system wynagradzania nauczycieli w powiązaniu ze wskaźnikami zewnętrznymi. Rozmowy są już bardzo zaawansowane.

Resort szykuje rozwiązanie, które będzie wskazywało pewnie trochę inne wskaźniki ( niż te zaproponowane w ustawie ZNP ) , ale z pewnością da stabilność wzrostu pensji”.

Mamy czerwiec i z szumnych zapowiedzi nadal nic nie wynika.

Przywołane wypowiedzi pokazują, że w narracji przedstawicieli rządu dotyczących podwyżek wynagrodzeń dominuje - niestety - manipulacja, mająca na celu rozmywanie odpowiedzialności, kupowanie czasu, zbywanie tematu, wciąganie w iluzję współdecydowania.

A lekceważenie nauczycieli to przecież wprost lekceważenie przyszłości.

W kontekście wyżej zacytowanych wypowiedzi do premiera i ministry edukacji kierujemy następujące pytania:

  1. Kto z MEN i MF pracuje nad powiązaniem wynagrodzeń nauczycieli ze wskaźnikami zewnętrznymi ?
  2. Jakie wskaźniki są rozpatrywane ?
  3. Na jakim etapie są prace?
  4. Na kiedy wyznaczono ostateczny termin ich zakończenia?
  5. W którym roku wypracowane rozwiązania mają wejść w życie ?
  6. Jakie czynniki muszą zaistnieć by pojawiła się możliwość realnego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli ?
  7. Dlaczego nauczyciele są doceniani przez rządzących tylko w słowach a nie w realnych decyzjach dotyczących ich warunków pracy i płacy ?

Odnosząc się do drugiego progu podatkowego, w jaki wpadają nauczyciele, po raz kolejny przypominamy – dotyczy to nauczycieli, którzy pracują na więcej niż jednym etacie, z powodu braków kadrowych w systemie. Najbardziej poszukiwani są nauczyciele przedmiotów ścisłych i zawodowych oraz nauczyciele specjaliści: psycholodzy i pedagodzy. Dane Krajowej Administracji Skarbowej wskazują, że w rozliczeniu PIT za 2025 r. w drugim progu znalazło się 2 mln 411 tys. osób ( wobec 1 mln 931 tys. rok wcześniej ).